Kliknij tutaj --> 🏏 czy woda polaris jest zdrowa

Galaretka jest produktem podawanym zawsze na zimno, ponieważ pod wpływem wysokich temperatur upłynnia się. Jest bardzo popularnym dodatkiem w wielu ciastach i deserach. Zastanawiasz się, czy galaretka jest zdrowa? Jest ona sprzymierzeńcem zdrowych i mocnych kości! Ponadto dzięki zawartości białka obniża ryzyko wystąpienia artretyzmu. Dlaczego? Podczas wrzenia woda intensywnie paruje. Ale paruje tylko woda, a inne związki chemiczne w niej rozpuszczone – zostają. Wraz z parą z naczynia ubywa czystej wody, a zagęszczają się inne, szkodliwe związki. Dlatego pod względem chemicznym podgrzana woda jest mniej zdrowa niż nieprzegotowana. Woda pokrywa ponad 70% powierzchni Ziemi. Życie na Ziemi miało swój początek w wodzie, więc nie jest zaskoczeniem, że wszystkie organizmy żyjące na naszej błękitnej planecie potrzebują wody. W rzeczywistości woda pełni różne funkcje: jest podstawową potrzebą, domem, zasobem lokalnym i globalnym, korytarzem transportowym i regulatorem klimatu. Jednak na przestrzeni ostatnich Polaris - woda niegazowana o smaku truskawkowym. Ten produkt jest. niezdrowy. Dodatki E w składzie : 2 niezdrowe. 2 podejrzane. 1 obojętne. zobacz dodatki ›. produkt dodany przez Damian ›. Woda jest swego rodzaju „smarem” - jako składnik śluzu zapobiega tarciu organów wewnętrznych o siebie i kości w stawach. Chroni przed urazami m.in. gałkę oczną, mózg, rdzeń kręgowy, płód. Jest rozpuszczalnikiem dla większości substancji i związków chemicznych – bez niej reakcje w organizmie nie byłyby możliwe. Site Pour Rencontrer Des Femmes Riches. Czy można pić wodę destylowaną? Zdjęcie: iStock Opublikowano: 19:09Aktualizacja: 19:14 Woda alkaliczna (woda zasadowa, jonizowana) od wody kranowej, źródlanej czy mineralnej różni się tym, że ma wyższe pH. Dlatego picie jej daje więcej korzyści dla zdrowia. Jednak opinie na jej temat są podzielone. Dlaczego woda alkaliczna jest zdrowa i jakie są przeciwwskazania, jeśli chodzi o jej picie? Woda alkaliczna – co to jest?Woda alkaliczna – gdzie kupić? Ile kosztuje?Przepis na wodę alkalicznąWoda alkaliczna – właściwościWoda alkaliczna: opiniePicie wody alkalicznej a leczenie rakaWody alkaliczne: przeciwwskazania Woda alkaliczna to woda zasadowa, która ma wysokie pH (od 7 do 14), kwasowa – niskie (od 0 do 7). Dla porównania woda, którą masz w kranie (ale ta butelkowana również) ma neutralne pH, czyli 7. Decyduje o tym koncentracja dodatnich jonów wodorowych albo ujemnych jonów wodorotlenkowych. Skala pH natomiast przedstawia bilans pomiędzy dodatnimi jonami wodorowymi i jonami ujemnymi. Nie będziemy jednak zamęczać cię chemią, tylko przejdziemy do konkretów. Według naukowców zbyt kwaśne środowisko w organizmie stwarza idealne warunki do rozwoju chorób. Co może je spowodować? Siedzący tryb życia, stres i nadmiar toksyn we wdychanym powietrzu. Wpływa na to także nieodpowiednia dieta, czyli przetworzona żywność, jadłospis bogaty w mięso, a ubogi w warzywa. Remedium na ten stan może być woda alkaliczna, która wspomaga organizm, odpowiadając za utrzymanie prawidłowego bilansu kwasowo-zasadowego. Jednak warto wiedzieć, że korzyści z picia tej wody nie będą rosły wraz z jej wyższym pH. Jeśli jest ono za wysokie, woda nabierze gorzkiego smaku i niekoniecznie będzie służyć zdrowiu, ponieważ może szkodzić przełykowi. Niszczy też sprzęty kuchenne. Woda alkaliczna – gdzie kupić? Ile kosztuje? Woda alkaliczna jest znana od dawna w Japonii, Tajwanie i Korei, gdzie jest wykorzystywana w celach leczniczych. Woda o wysokim pH od niedawna zaczęła wzbudzać zainteresowanie wśród fanów zdrowego stylu życia i aktywności fizycznej. Woda zasadowa pozyskiwana jest ze specjalnych źródeł, które znajdują się także w Polsce, np. na Podkarpaciu. Możesz ją kupić w niektórych supermarketach, w sklepach ekologicznych oraz internetowych. Cena wody alkalicznej jest bardzo zróżnicowana. W sprzedaży można znaleźć wodę zasadową za ok. 9 zł za 1,5 litra a nawet za ok. 170 zł za 240 ml. Przepis na wodę alkaliczną Jeśli chcesz, możesz ją też uzyskać w domu. Potrzebny ci będzie do tego jonizator, w którym odbywa się elektroliza. Cena takiego sprzętu waha się od 300 zł do 2 tys. zł. Drugi, znacznie prostszy i tańszy sposób, to dodanie do wody z kranu albo tej z butelki, łyżki soli himalajskiej i cytryny pokrojonej w plastry. Po 24 godzinach taka woda będzie już alkaliczna. W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję: Odporność, Good Aging, Energia, Trawienie, Beauty Wimin Zestaw z lepszym metabolizmem, 30 saszetek 139,00 zł Trawienie WIMIN Lepszy metabolizm, 30 kaps. 79,00 zł Trawienie, Verdin Verdin Fix, Kompozycja 6 ziół z zieloną herbatą, 2 x 20 saszetek 15,90 zł Woda alkaliczna – właściwości 1. Zdrowsze kości Według badań opublikowanych w czasopiśmie „Bone” woda alkaliczna zmniejsza resorpcję kości, czyli powolne wchłanianie składników mineralnych prowadzące do ich zaniku. W zdrowym organizmie jest to naturalny proces i odpowiada za odnowę tkanki kostnej. Jednak kiedy jest on wzmożony, dochodzi do osteoporozy. Naukowcy zauważyli, że wody mineralne alkaliczne bogate w wapń i wodorowęglany skuteczniej zmniejszają resorpcję niż zwykłe wody mineralne z dużą ilością wapnia. Trzeba jednak wykonać więcej badań, by potwierdzić, że poprawa gęstości kości za pomocą wody alkalicznej jest długotrwała. 2. Pomocna przy zakwasach Woda jonizowana zwiększa wytrzymałość na wysiłek i przyspiesza regenerację – pokazały badania przeprowadzone na Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach. Po pierwsze, nawadnia lepiej niż woda mineralna. Po drugie, w przypadku krótkiego intensywnego wysiłku przyspiesza tempo utylizacji mleczanów odpowiedzialnych za zakwasy. W „Journal of the International Society of Sports Nutrition” opublikowano też badania, według których elektrolitowa woda o wysokim pH redukuje lepkość krwi po aktywności fizycznej (sprawdzono to na 100 osobach). Pomaga to zmniejszyć napięcie w układzie krążeniowym wynikające z odwodnienia organizmu. 3. Zmniejsza ciśnienie krwi Naukowcy z Szanghaju odkryli, że picie alkalicznej wody już przez trzy miesiące może obniżyć wysoki poziom cukru i cholesterolu we krwi. Podobnie działa na wysokie ciśnienie krwi, reguluje je, usuwając płytki miażdżycowe. 4. Chroni przed wolnymi rodnikami By wytłumaczyć dlaczego, najpierw trzeba wiedzieć, czym są wolne rodniki. Są to uszkodzone atomy, pozbawione jednego elektronu. By uzupełnić ten brak, atakują prawidłowe atomy. Proces ten nazywany jest stresem oksydacyjnym, a neutralizują go przeciwutleniacze. Takie właściwości ma właśnie woda alkaliczna. Zawdzięcza to ujemnemu potencjałowi redoks, czyli zdolności oddawania elektronów. Im jest on bardziej ujemny, tym woda ma większe własności redukujące, co oznacza, że daje więcej korzyści dla zdrowia. 5. Dobra na zgagę Zgaga to objaw tzw. refluksu kwasowego. Problem ten pojawia się, kiedy treść żołądkowa, czyli soki trawienne, cofa się do przełyku. Pojawia się wtedy uczucie pieczenia i bólu w klatce piersiowej. Jeśli sytuacja ta ciągnie się przez dłuższy czas, może się to skończyć refluksem żołądkowym, który bywa odpowiedzialny za nowotwory przełyku. Badania opublikowane w „Annuals of Otology, Rhinology & Laryngology” pokazały, że potencjał tkwi właśnie w wodzie jonizowanej. To znaczy, że może pomagać na refluks. Dlaczego? Ta o pH zatrzymuje enzym odpowiedzialny za tę przypadłość. Woda alkaliczna: opinie Mimo licznych zalet, które ma woda zasadowa, opinie na jej temat są podzielone. Jej przeciwnicy podkreślają, że zwiększa ona szanse na infekcje pokarmowe, a także problemy z trawieniem pokarmu. To prawda. Dlatego szczególnie przy stosowaniu wody alkalicznejpowinny uważać osoby stosujące przewlekle preparaty zawierają inhibitor pompy protonowej – np. omeprazol, które zwiększają pH żołądka. Przyjmowane są one w schorzeniach, takich jak refluks czy kamica moczanowa. Podstawą leczenia przy nich powinna być zmiana diety, woda alkaliczna moze spowodować zaostrzenie choroby. Picie wody alkalicznej a leczenie raka Mimo że przypisuje się wodzie alkalicznej takie działanie, nie ma dowodzących tego badań. W czasopiśmie „BMJ Open” opublikowano efekt pracy zespołu, który przeanalizował tysiące badań i nie znalazł takich, które by potwierdziły taką zależność. Autorzy tej analizy dodali, że: „Chorzy na raka powinni wiedzieć, iż informacja o przeciwnowotworowym działaniu wody alkalicznej jest niestety tylko chwytem marketingowym”. Ma ona co prawda działanie antyoksydacyjne, dlatego może być stosowana w celach profilaktycznych. Tylko jedne badania wykazały, że dieta zasadowa, ale nie alkaliczna woda, może pomóc lepiej znieść chemioterapię. Wody alkaliczne: przeciwwskazania Woda zasadowa, szczególnie wysokozmineralizowana, która po długim czasie regularnego stosowania może sprzyjać powstawaniu kamieni w układzie moczowym, nie jest zalecana osobom, które: mają zaburzenia pracy nerek i choroby nerek; prawidłowo się odżywiają, dostarczając organizmowi wszystkich potrzebnych witamin, minerałów i składników odżywczych; dobrze się nawadniają i dbają o aktywność fizyczną. Zobacz także Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Katarzyna Madziar Zobacz profil Podoba Ci się ten artykuł? Powiązane tematy: Polecamy Jakość wody pitnej jest problemem ogólnoświatowym i ma największy wpływ na zdrowie człowieka. Korzystanie z zanieczyszczonej wody pitnej wiąże się z wysokim procentem występowania chorób. Dlatego podstawowym warunkiem ochrony zdrowia jest zapewnienie obywatelom odpowiedniej ilości wody pitnej, która jest bezpieczna. Oczyszczanie wody pitnej Postępy w oczyszczaniu wody znacznie poprawiły jakość, a także bezpieczeństwo wody. Jednakże jakość wody pitnej może pogarszać się przez drobnoustroje i toksyczne chemikalia podczas transportu, przechowywania i przenoszenia przed dotarciem do konsumenta. Dlatego tak duże znaczenie ma zastosowanie odpowiednich systemów filtrujących oraz pobieranie wody ze sprawdzonego źródła. Systemy dystrybucji, linie usług i domowe dystrybutory wody mają duży wpływ na jakość wody pitnej. Warunki panujące w urządzeniach wpływających na proliferację bakteryjną obejmują wysoki stosunek powierzchni do objętości, brak lub bardzo niski poziom pozostawania chloru i względnie długi okres stagnacji. Dystrybutory wody należą do coraz popularniejszych sposobów na dostarczanie wody pitnej. Dystrybutory wody pitnej Dystrybutory są urządzeniami do użytku prywatnego i publicznego. Są powszechnie stosowane w miejscach publicznych i różnych miejscach pracy. Struktura dystrybutora wody może mieć szczególny wpływ na jakość wody pitnej, zapewniają jednocześnie, że uzyskiwana ciecz jest uzdatniona. Przeprowadzono wiele badań nad jakością bakteriologiczną wody pochodzącej z dystrybutorów. Znaczna część próbek pobranych z dystrybutora była zanieczyszczona znacznie mniej, niż woda z kranu Biorąc pod uwagę znaczenie bezpieczeństwa wody pitnej i identyfikację potencjalnych źródeł zanieczyszczeń mikrobiologicznych i chemicznych, przeprowadzono również badanie w celu oceny jakości mikrobiologicznej i fizykochemicznej wody z dystrybutorów Czystość wody z dystrybutora Zbadano różne czynniki fizykochemiczne, które mogą wpływać na jakość mikrobiologiczną wody z dystrybutora. Ponieważ jakość bakteriologiczna wody pitnej jest w dużym stopniu uzależniona od napotkanych gatunków bakterii; zidentyfikowano w ten sposób również dominujące drobnoustroje. Nic nie wskazuje na pogorszenie jakości mikrobiologicznej wody trafiającej do dystrybutorów. Wyniki podkreślają jednak znaczenie okresowej procedury dezynfekcji i systemu monitorowania dystrybutorów wody w celu utrzymania poziomu kontroli zakażeń mikrobiologicznych. Artykuł powstał we współpracy z firmą Yazamco Bubbly Water for Fun and Fitness Według badań nad żywieniem woda jest niezbędnym składnikiem odżywczym dla organizmu człowieka. Teraz mamy możliwość wyboru różnych rodzajów wody, ale czy są one zdrowe? Czy zapewniają one takie samo nawodnienie organizmu jak zwykła woda? Plotka na nabrzeżu to karbonizacja nie jest zdrowa. Czy to prawda? Zostaliśmy poinformowani o negatywnym wpływie na zdrowie napojów gazowanych , ale co z innymi napojami gazowanymi i wodą? Ważne jest, aby odczytywać między pęcherzykami, aby odkryć, czy cała woda gazowana jest dla ciebie równa lub zdrowa. Przegląd Woda gazowana podlega procesowi, w którym gazowy dwutlenek węgla rozpuszcza się w wodzie pod ciśnieniem. Powoduje to, że po otwarciu butelki powstaje teksturowana woda lub gazowana konsystencja i wyraźny trzask. Fizzy bąbelki zapewniają fajny sposób picia wody, ale nie wszystkie wody gazowane są takie same. Niektóre wody gazowane zawierają dodatkowe składniki, takie jak sód, kwas cytrynowy, środki smakowe i cukier. Popularne wody gazowane Gdybyśmy spojrzeli na popularne gazowane wody obok siebie, nie bylibyśmy w stanie odróżnić. Smak to wielka gratka. Zwykła woda gazowana będzie miała muskany kęs bez smaku, podczas gdy woda gazowana z dodatkami będzie smakowała słona lub słodka. Oto popularne wody gazowane i ich różnice: Woda Seltzer jest po prostu gazowaną zwykłą wodą. Jest to zdrowszy wybór i dodaje trochę radości do spożycia wody. Ma odświeżający smak i często używany jako mikser w napojach alkoholowych . Pewna butelkowana woda selzerowska może zawierać dodatkowe smaki. Woda sodowa to woda gazowana, ale z dodatkiem składników sodu, takich jak sól kuchenna, wodorowęglan sodu lub wodorowęglan potasu. Rodzaj i ilość dodatku sodu różnią się dla każdej butelki lub producenta. Club soda to kolejny popularny mikser do napojów dla dorosłych. Woda tonowa to woda gazowana z dodatkiem substancji słodzących i aromatów. Naprawdę nie ma żadnej różnicy między piciem wody tonizującej i sody. Woda tonizująca nie byłaby najlepszym wyborem dla osób o zdrowym umyśle z powodu dodanego cukru i pustych kalorii. Słynie jednak z tego, że wytwarza wspaniały gin z tonikiem. Woda mineralna pochodzi ze źródeł mineralnych i zawiera wiele minerałów , w tym sole i związki siarki. Woda mineralna jest butelkowana z dodatkiem karbonatyzacji w celu wytworzenia uzupełnionego napoju szampańskiego. Badania wykazały, że woda mineralna poprawia stan nawodnienia i wydajność wysiłkową u sportowców. Uważa się ją za zdrową alternatywę dla wody w szampańskiej wodzie, a wielu lubi cieszyć się cytrusowym akcentem. Aromatyzowana woda gazowana jest gazowanym napojem i może zawierać dodane naturalne cukry, kwas cytrynowy, sód, a nawet kofeinę. Ważne będzie przeczytanie etykiety na tej etykiecie, aby uniknąć podstępnych dodatków, których próbujesz uniknąć. Może to być krok od sody, ale tylko wtedy, gdy etykieta składnika działa na twoją korzyść. Czy to zdrowy napój? Niektórzy uważają, że picie napojów gazowanych jakiegokolwiek rodzaju może prowadzić do obniżenia zdrowia kości, próchnicy zębów, zespołu jelita drażliwego (IBS) i zwiększenia masy ciała. Czy jest jakaś prawda w tych roszczeniach? Według artykułu opublikowanego w American Journal of Clinical Nutrition , tylko spożycie sody zmniejszyło gęstość mineralną kości w porównaniu z innymi napojami gazowanymi. Wydaje się, że składnik fosforowy w sodzie wiąże się z wapniem i jest wydalany przez nasze nerki, powodując osłabienie kości. Badania obaliły mit, że sama karbonizacja zwiększa utratę wapnia w naszych kościach . Zdrowym wyborem dla mocnych kości jest unikanie sody fosforowej i picie czystych szampańskich wód. Badania wykazały także związek próchnicy zębów z napojami gazowanymi z dodatkiem cukru i kwasu cytrynowego. Zmniejszyliśmy ryzyko próchnicy zębów poprzez spożywanie zwykłej wody gazowanej, takiej jak seltzer. Sam proces karbonatyzacji nie zwiększa ryzyka erozji szkliwa. Gdy składniki takie jak cukier, kwasy i sód są dodawane do wody nasyconej dwutlenkiem węgla, wówczas gdy zwiększa się ryzyko próchnicy zębów. Po prostu unikaj gazowanych wód z dodatkiem składników, aby wyeliminować dodatkowe wizyty u dentysty. Inna popularna myśl: napoje gazowane, w tym szampon, mogą powodować zespół jelita drażliwego (IBS). Według World Journal of Gastroenterology IBS dotyka blisko 23 procent populacji. Badania pokazują, że wody gazowane nie są przyczyną IBS, ale mogą być wyzwalaczem do zaognienia stanu u niektórych osób. Jeśli jesteś wrażliwy na napoje gazowane i masz problemy z żołądkiem, dobrym pomysłem jest ich unikać. Idea zakwaszonej wody powodującej przyrost masy ciała została zakwestionowana. Zwykła szampańska woda nie przyczynia się do przybierania na wadze , a to naprawdę zależy od rodzaju spożywanej wody gazowanej. Niektóre wody gazowane wypełniają sztuczne kwasy, smaki, sód i słodziki. Badania pokazują, że dodatki w napojach gazowanych zawierają ukryte kalorie i mogą przyczyniać się do przybierania na wadze. Unikaj niechcianych składników, uważnie czytając etykiety i utrzymując zdrową wodę. Czy są tak samo nawilżający? Zwykła woda gazowana jest po prostu wodą wytworzoną w wodzie z ciśnieniowym dwutlenkiem węgla. Dopóki woda nie zawiera dodatków, jest tak samo nawilżająca jak zwykła woda. Jak wykazały badania, woda mineralna o wyższej zawartości wapnia i wodorowęglanu zapewnia lepsze nawodnienie podczas wysiłku fizycznego. Bubbly wody może zwiększyć wzdęcia, gazu i odbijanie, więc picie podczas ćwiczeń jest osobistym preferencji. Wiele osób zwiększyło spożycie wody, ponieważ cieszy się teksturą. Regularna wymiana wody? Według American Council on Exercise, zwykła szampańska woda może być wypuszczana do regularnej wody o każdej porze dnia. Jeśli chcesz pić wodę gazowaną, inwestycja w maszynę produkującą gazowaną wodę może być rozwiązaniem. W przeciwnym razie woda gazowana jest dość tania, ale miej oko na etykiecie niechcianych składników. Poprawa smaku Czy zmagasz się z piciem czystej wody gazowanej, czy nie? Nie jesteś sam i wiele osób woli pić aromatyzowaną wodę. Istnieją sposoby na polepszenie smaku twojej szamponowej wody i utrzymanie jej w zdrowiu. American Council on Exercise zaleca następujące działania: Dodaj cytrusowy aromat do wody gazowanej, wyciskając świeży sok z cytryny, limonki, pomarańczy lub grejpfruta do napoju. To doda przeciwutleniaczy i naturalnych cukrów do zwiększenia energii. Zrób z niego miętowy. Zanurz świeże liście mięty w dolnej części szklanki. Zalej mieszankę czystą wodą selzerowatą i dodaj lód, jeśli chcesz. Uwolnione w wodzie olejki eteryczne dostarczają orzeźwiającego drinka, a badania pokazują ulepszone treningi. Stwórz ulubiony owocowy. Dodaj ulubione jagody, owoce cytrusowe lub połączenie owoców do szklanej butelki z wodą. Woda zostanie nasycona naturalnymi smakami owoców dla przyjemnego napoju. Inną opcją jest zakup butelki z wlewem do infuzji. Umożliwi to umieszczenie owoców we wkładce i bez obawy, że nasiona staną na drodze do picia. Ciesz się bąbelkami Celem jest picie dużej ilości wody przez cały dzień dla optymalnego zdrowia i kondycji. Jako zdrową alternatywę można cieszyć się zwykłymi wodami gazowanymi lub mineralnymi. Ważnym przypomnieniem jest odczytywanie etykiet składników w celu uniknięcia niechcianych dodatków lub kalorii. W przeciwnym razie ciesz się bąbelkami! > Źródła: Lenny R. Vartanian, PhD i wsp., Wpływ konsumpcji napojów bezalkoholowych na odżywianie i zdrowie: Systematyczny przegląd i metaanaliza, American Journal of Public Health, 2007 > Paola Brancaccio i wsp., Suplementacja Acqua Lete® (wodorowęglanowo-wapniowa woda mineralna) poprawia stan nawodnienia u sportowców po krótkotrwałym wysiłku anaerobowym, Journal of the International Society of Sports Nutrition, 2012 > Tiffani Bachus, RDN, 4 proste sposoby na wypicie większej ilości wody, Fit Life, American Council on Exercise, 2016 > Tucker KL i wsp., Colas, ale nie inne napoje gazowane, są związane z niską gęstością mineralną kości u starszych kobiet: The Framingham Osteoporosis Study, American Journal of Clinical Nutrition, 2006 Czystą i zdrową wodę możemy znaleźć wyłącznie w butelkach, myślimy sobie przeglądając półki sklepowe uginające się pod ciężarem tychże produktów. Okazuje się, że tak nie jest jak już wcześniej pisałem w artykule „jesteśmy nabijani w butelkę’. Otóż raport Głównego Urzędu Statystycznego stwierdza - „W Polsce nie stwierdza się wód głębinowych wolnych od zanieczyszczeń, o składzie zbliżonym do naturalnego”. Cóż to stwierdzenie oznacza dla normalnego „zjadacza chleba”? Otóż ekspansja zanieczyszczeń powierzchniowych i lotnych jest tak intensywna, iż naturalne warstwy ziemi przestają pełnić funkcje filtracyjną. Ciecz płynąca w rzekach coraz częściej nie może służyć nawet do celów przemysłowych. Dzieje się tak, dlatego że Łódź, Gdańsk, Wrocław, Toruń czy lewobrzeżna Warszawa wciąż nie mają oczyszczalni ścieków. Spośród 860 polskich miast oczyszczalni nie posiada jedna trzecia. W 125 miastach działają wyłącznie oczyszczalnie mechaniczne, przestarzałe i nie gwarantujące dostatecznego stopnia oczyszczania. Z powodu braku oczyszczalni w stolicy każdego dnia do Wisły wpływa ponad pół miliona metrów sześciennych nieczystości. Czyżby nikomu nie zależało na tym, aby pić czystą wodę?Dlatego też przypominam - człowiek składa się w 80% z wody, dlatego niebagatelne znaczenie dla naszego organizmu jest jej mózgu wody znajduje się 75% - serce 75% - płuca 86% - wątroba 86% - nerki 83% - mięśnie 75% - krew 83%. Truizmem jest stwierdzenie, że woda jest człowiekowi niezbędna do życia. Dobowe zapotrzebowanie dla ludzkiego organizmu wynosi 2,5-3 litry. W okresach letnich spożycie wzrasta a także w trakcie choroby potrzebujemy jej więcej niż zwykle. Tymczasem żadne miejskie urządzenia uzdatniania wody nie są w stanie usunąć z niej wszystkich zanieczyszczeń. Według obowiązujących w całej Polsce wytycznych dla służb sanitarnych, mają one kontrolować stężenie 40 składników wody pitnej, które w ilości ponadnormatywnej mogą szkodzić zdrowiu. Kontrola jednak odbywa się według zaleceń, wynikających z przewidywanych zagrożeń, tak więc stwierdza się obecność zaledwie 13-15 składników. W państwach zachodnich normą jest badanie stężenia 200 składników zawartych w wodzie. Można by, zatem zadać pytanie a co u nas z resztą, czyli 160 składnikami. Związki chemiczne zawarte w wodzie odkładają się w organizmie zatruwając nas powoli, lecz systematycznie, ponieważ pijemy wciąż taką samą wodę, na co dzień. Oczywiście organizm ludzki ma możliwości wypłukania niepotrzebnego balastu, lecz do tego jest potrzebna czysta woda. Co gorsza, aby pozbyć się ohydnego zapachu i smaku w ostatnim procesie „uzdatniania wody” wodę się chloruje. Przecież to oczywiste, pomyśli ktoś przyzwyczajony już do tego faktu. Ależ oczywiście, spieszę z odpowiedzią, lecz chlor to trujący gaz, a ostatnio okazało się, że jest oskarżany o to, że może wywoływać Greenpeace ujawnił stosunkowo niedawno, że przypuszczalnie głównym winowajcą za zwiększenie się występowania raka piersi jest CHLOR. Badania wykazały, że kobiety zapadające na raka piersi mają w swoim tkankach więcej chloru niż osoby zdrowe. Badania na zwierzętach potwierdziły tą % - Międzynarodowej Agencji Chorób Nowotworowych 59 związków chloru organicznego zasługuje na miano sprawców raka. Chlor organiczny może również powodować genetyczne mutacje, łączyć się z enzymami, wpływać na system immunologiczny. Sypiemy chlor do wody, ponieważ jesteśmy na 50 miejscu pod względem czystości wód powierzchniowych. Czy jeszcze ktoś pamięta taki oto fakt, że łososie europejskie odbywały tarło w górnym biegu Wisły i Odry? A dzisiaj to obie rzeki posiadają trzeci stopień zanieczyszczenia w polskiej trójstopniowej rzek w Polsce według zanieczyszczeń fizyko-chemicznych: KLASA 1 - to woda czysta nadająca się do picia a także do wykorzystania przez przemysł spożywczy i farmaceutyczny. Okazuje się, że takich wód mamy w Polsce zaledwie 3%. KLASA 2 - to woda nadająca się do hodowli zwierząt gospodarczych oraz do potrzeb rekreacyjnych i jest jej około 20% KLASA 3 – to woda nadająca się tylko do zaopatrzenia zakładów przemysłowych z wyjątkiem przemysłu spożywczego i farmaceutycznego. Woda taka może być wykorzystywana do nawadniania terenów rolniczych i ogrodniczych i jest jej około 34%. Czy teraz jest jasne, dlaczego wodę się chloruje?Oczywiście posiadamy również tak zwane wody pozaklasowe (nadmiernie zanieczyszczone) i jest ich o zgrozo około 43%. Z roku na rok wody pozaklasowej jest więcej, ponieważ woda nie jest tylko zatruwana poprzez ścieki odprowadzane bezpośrednio do rzek, lecz również przez zatrucie atmosfery. Mało kto widzi w tym skalę zagrożenia. Dlatego też proponuję, aby sobie wyobrazić, że nasza kochana ZIEMIA wraz z atmosferą jest wielkim zamkniętym ekosystemem. Tak jakbyśmy znajdowali się w olbrzymim słoju z zakręconą pokrywką. Wody jest tyle, co przed milionami lat. Poddawana jest procesowi parowania i wraz z deszczem opada ona znów na ziemię. Tylko czasami w niektórych regionach jest jej mniej albo więcej, ale co najważniejsze nie ubyło jej ani kropli. Normalną rzeczą jest to, że przez te lata człowiek zanieczyszczając naszą naturę (atmosferę) zmienił jej skład chemiczny przyczyniając się w ten sposób do zatrucia rzek, jezior a także i gleby. Gdy poddano badaniom deszczówkę pochodzącą z okolic większej fabryki zawartość związków rozpuszczonych w wodzie przekroczył 500mg/l. Dla porównania w strumieniu górskim woda po przebadaniu posiada 20-40 mg/l związków rozpuszczonych w wodzie na litr. Po dotarciu do Wrocławia jest już ich 450 mg/l. Cieknąca kranówa w Warszawie posiada ich 380 mg/l, a norma opracowana przez WHO określa dopuszczalną ilości związków w wodzie na 100 mg/l. I cóż takiego wymyślił nasz pomysłowy rząd. Podniósł normę do 800 mg/l, dzięki czemu woda w Wiśle nadaje się do spożycia i jak sami widzimy długo jeszcze będzie ciekła z naszych kranów. Gdy proces zatruwania rzek nie zostanie powstrzymany to dorówna swoją zawartością (związków rozpuszczonych w wodzie) w ujęciach wód uzdrowiskowych, które zawierają ich aż 1000 mg/l związków mineralnych. Z tym, że raczej nie o mineralne związki tu chodzi, lecz raczej chemiczne, które zatruwają nasz organizm. Przecież już teraz to nie woda, lecz chemiczna zupa. Mimo to, gdy już uporamy się z zanieczyszczeniami i wodociągiem popłynie czysta zdrowa woda, to dotrze ona do naszych kranów w formie wołającej o pomstę do nieba. A wszystko przez to, że pod ziemią czyha następna bomba ekologiczna. Są nimi rury ołowiane i azbestowe zakopane przed laty i zapomniane jako wstydliwy temat. W takich miastach jak Warszawa istnieją kilometry takich rur. Są one nie tylko w stolicy, ale i innych mniejszych lub większych miastach. Co z nimi będzie? Czy zostaną wykopane i zastąpione innymi? Okazuje się, że nie ma możliwości, aby je wymienić. Po pierwsze jest to nieopłacalne, a po drugie obecnie niemożliwe. O szkodliwości azbestu nie ma co pisać, ponieważ literatury dostępnej w Internecie jest naprawdę sporo. W takim razie, jakie to rury zastosować, ponieważ jak się ostatnio dowiadujemy z prasy tak popularne obecnie rury PCW również stwarzają zagrożenie. A wszystko przez to, że woda jest bardzo dobrym rozpuszczalnikiem, dlatego też wypłukuje chlorek winylu, który w nich się znajduje. W Stanach Zjednoczonych dopuszczalne stężenie chlorku winylu w wodzie pitnej używanej przez krótki okres czasu określono na poziomie 2,6 mg/l. Natomiast przy dłuższych okresach korzystania z takiej wody (czyli codziennym) poziom chlorku winylu nie powinien być wyższy niż 0,046 mg/l dla dorosłych i 0,013 mg/l dla dzieci. Co na to polskie normy – lepiej nie mówić a raczej nie (ang. PVC), polichlorek winylu jest polimerem termoplastycznym otrzymywanym z chlorku winylu, znajduje szerokie zastosowanie do produkcji folii, pojemników i szeregu innych produktów codziennego użytku. Zawartość chloru w PCW wynosi 42%. Gdy jeszcze przeczytamy o tym, że chlor w postaci lotnej, czyli gazu jest również sprawcą powstawania dziur ozonowych można by pomyśleć, że jest to nasze cywilizacyjne przekleństwo. Oczywiście nie jedyne, a tylko jedno z wielu, jakie zafundował sobie człowiek. Innym, równie istotnym problemem, jest stopień twardości wody, który zależy głównie od obecności jonów wapna i magnezu, w mniejszym stopniu żelaza, baru i magnezu. Stopień twardości wody określana jest na podstawie ilości CaCO3 w miligramach na litr. I tak woda miękka posiada poniżej 100 mg CaCO3 /l. Woda twarda - 100-300 mg/l a bardzo twarda: 300-500 mg CaCO3/l. O tym, czy mamy do czynienia z wodą miękką lub twardą przekonać się możemy sami, gdy obejrzymy tak popularny w naszych domach czajnik elektryczny, a o pralkach już nie wspomnę. Problem jest jeszcze większy, gdy weźmiemy pod uwagę wodę butelkowaną. Niejednokrotnie to, co znajduje się na etykiecie (związki mineralne) aby zachęcić nas konsumentów do jej zakupu nie jest potrzebne dla naszego organizmu, a jedynie stanowić może niepotrzebny balast, tak jak w wodzie cieknącej z kranu. Tak czy siak jesteśmy nabijani w butelkę. Chciałem dopisać pointę, ale jakoś nie mogę. Być może ktoś z was wpisując komentarz tego zespołu Antylicho Mirosław Mazurźródlo: Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

czy woda polaris jest zdrowa